czwartek, 20 marca 2014

Rozdział 9
Obudziłam się i usłyszałam otwieranie drzwi. Jake zapytał: ,,Słucham mogę w czymś pomuc?”. Rozpoznałam głos od razu był to Edward, odpowiedział: ,,Ja szukam, pewnej dziewczyny ma na imię Anastazja”. Jake odpowiedział: ,,Jest u mnie dziewczyna ale nie wiem jak ma na imię”. W tym momwncie wyszłam z pokoju, stanełam w drzwiach i powiedziałam: ,,Edward poznaj Jake, jak zabrała Cię ta kobieta (powiedziałam ze złością w głosie) wybiegłam w jakąś uliczkę i wtedy poznałam Jaka.” Edward odpowiedział: ,,To była moja matka Esme, jako że mam już 18 lat powiedziałem jej w prost że nie będę z nią mieszkać, dała mi kartę kredytową na której znajduję się kwota 1,000 zł, i powiedziała że (cytował): Dopiero co Cię znalazłam, nie chcę  Cię teraz stracić, ale skoro taki jest twój wybur, to ja cię nie będę zatrzymywać, masz to. (dała mu wtedy kartę kredytową) Pocałowała mnie i zaczeła płakać, ja wtedy poszedłem Cię szukać, i znalazłem”. Ja pobiegłam i wbiegłam mu w ramiona, jako że był wampirem był bardzo zimny ale mnie to nie obchodziło i właśnie wtedy przypomniałam sobie że jak Jake złapał mnie z rękę i otworzył drzwi to też miał zimną ręke. Ale trudno Jake zaproponował nam zostanie na noc. Edward powiedział że następnego dnia będzie szukał nam lokum. Nagle w środku nocy tak mi się wydaję się obudziłam, popatrzyłam na zegarek i zobaczyłam że była godzina 00:01, asz nagle usłyszałam dziwny dialog pomiędzy Jake a Edwardem:
J:Ona wie?
E: Tak wie
J: Ty chyba sobie kpisz,  my jesteśmy wampirami szkodzimy sobie zakochując się w osobach ludzkich.
Że co ,,my”, to oznaczało tylko jedno Jake też był wampirem. Postanowiłam jeszcze nie wchodzić tam do nich i nie ingerować. Po wiedziałam że dowiem się czegoś jeszcze.
E: Ja, ją kocham i ona mnie kocha.
J: Jesteś skończonym idiotą, a jeśli poprosi się  o zmianę , to ją zmienisz.?
I w tym momenicie, ulżyło mi a zarazem się przestraszyłam.
E: Jeśli będzie to konieczne to TAK.
Jake nic nie odpowiedział, wtedy postanowiłam że ja wejdę.

Powiedziałam: ,,Jake, posłuchaj ja go kocham i chce żeby mnie zmienił nawet w tedy kiedy to nie będzie potrzebne” Jake odpowiedział: ,,Nie pozwole mu na to”. Edward się wtrocił i...

3 komentarze:

  1. Litania 2
    Thesisi,
    tak strasznie się cieszę, że w końcu jest nowy rozdział! Jake nie pozwoli zamienić Anastazji w wampira? O tak, i o to chodzi! Podoba mi się też bardzo nowy wygląd Twojego bloga.
    T x3

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki, ciesze się że rozdział się podoba

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląd bloga jest super. Podoba mi się też to, że piszesz coraz dłuższe rozdziały. Jeśli chodzi o imię koleżanki to z tych co wymieniłaś chyba Łucja, a moją propozycją jest imię Luiza. Nawet ładne i nie, nie jest podobne do ELIZA...

    OdpowiedzUsuń