Rozdział
4
Anastazja dojechała
do domu dziecka, jak przyjechała była godzina 23:15. Pomyślała sobie że jak tam
teraz wejdzie to wszystkich obudzi, i znowu ją zabiorą do ojca. Więc
postanowiła że poczeka w krzakach do rana. Kiedy wybiła godzina 2:00 zobaczyła
że ktoś w środkowym oknie się rusza. Pobiegła tam szybko ale zarazem cicho,
zobaczyła że to Edward. Nie wiedziała co zrobić, jak zacznie krzyczeć wszyscy
ją usłyszą. Odwróciła się w lewo, zobaczyła że pod każdym z okien jest parapet.
Pomyślała sobie że będzie się nich łapać i wciągać. Zrobiła to o czym sobie
myślała. W końcu po dużym wysiłku doszła do okna w którym widziała Edwarda,
weszła i zobaczyła Edwarda który idzie w stronę drzwi, krzyknęła, nie zważając
na to że może ich ktoś usłyszeć, pobiegła do niego i złapała go za ręce. Edward
oniemiał gdy ją zobaczył, odgarną jej grzywkę i powiedział: ,,Tęskniłem za tobą”,
Anastazja usiadła na łóżku i mu odpowiedziała: ,,Posłuchaj musze ci coś
powiedzieć, Edward jaa…” I w tym momencie Edward ją pocałował.

Edward
powiedział do niej: ,,Anastazjo kiedy Cię tylko zobaczyłem, to się w tobie
zakochałem” Anastazja mu odpowiedziała: ,,Ja to zrozumiałam dopiero kiedy nas
rozdzielono, Kocham Cię już nikt nas nie rozdzieli, a teraz musimy uciekać jak
najdalej z tond jak najdalej”. Wyszli z domu dziecka. Anastazja powiedziała Edwardowi:
,,Kochanie, mam pomysł pojedzmy do mojego domu poinformuje tatę, że to już
koniec że już nigdy się nie spotkamy”
Edward jej odpowiedział: ,,Anastazjo kocham Cię, ale nie pozwolę ci
mieszkać na ulicy, może wrócisz do ojca i kiedyś w odwiecznej przyszłości się
spotkamy” Anastazja odpowiedziała z złością w głosie: ,,Wole żyć na ulicy i żyć
z osobą którą kocham, jutro wypadają
moje 18 urodziny będę już pełnoletnia, pożyczę od niego pieniądze na dom i
wszystko”. Co będzie dalej dowiecie się w następnym rozdziale.
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńWłaśnie miałam się zapytać i zapomniałam. Byłaś i mnie na blogu? Jeżeli tak to zostaw komentarz, jeżeli nie to wejdź, przeczytaj i zostaw komentarz. ;)
UsuńTuyo, Fresa.
Byłam, ale proszę nie reklamuj się :D
Usuń