Rozdział 16
Staliśmy tak i czekaliśmy bez celu.
Pomyślałam sobie: ,,A co jeśli popełniłam błądi ona zrobi nam krzywdę” Nie miliłam
się dziewczyna chwaciła nóż i rzuciła prosto w głowę Delsina, on niestety już
nie żył. Później chwyciła nóż i rzuciła w stronę Kamila później w stronę Mai.
Ból był jeszcze gorszy niż ból jak bym to ja dostała później…
Vera rzuciła w stronę Łucji, NIK niestety nie
przeżył, jak widać tak musiało być.
Hej kochani, to już koniec
Koniec, nie wiem co będzie póżniej. Pewnie będę
pisać nowy blog ale zapraszam Was na mój drugi blog.
Kocham Was <3

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz